Asset Publisher Asset Publisher

Zurück

„Dębolandia” finalistą konkursu Drzewo Roku.

„Dębolandia” finalistą konkursu Drzewo Roku.

Dodał: Anna Katarzyna Boruszewska-Cudak Dodano: Pn, 03 kwi 2017 10:16

Dąb usytuowany w okolicach Małdańca na terenie Nadleśnictwa Szczytno będzie walczył o tytuł Drzewa Roku w konkursie Klubu Gaja.

Spośród kilkudziesięciu zgłoszeń nadesłanych z całej Polski, Jury konkursowe – złożone ze specjalistów różnych dziedzin i miłośników drzew zarazem – wybrało 16 drzew, które są symbolem lokalnych społeczności, a także częścią naszej kultury i historii. Jednym z nich jest zgłoszony przez Nadleśnictwo Szczytno dąb  w mini zielonej klasie  „Dębolandia". 

Już w czerwcu odbędzie się ogólnopolski plebiscyt na Drzewo Roku 2017.Zapraszamy do oddania głosu na naszego kandydata na www.drzeworoku.pl.

Nasz finalista rośnie w sąsiedztwie leśniczówki Lipnik, liczy ok. 300 lat i chociaż nie jest pomnikiem przyrody ma dla szczycieńskich leśników szczególne znaczenie. Oprócz spełniania swojej klasycznej roli „króla lasu", czyli górowania nad sąsiednimi drzewostanami i porażania swym majestatem, od kilkunastu lat aktywnie uczestniczy w życiu Nadleśnictwa Szczytno. Jest on wyjątkowym członkiem leśnej rodziny. Przyczyniło się  do tego jego usytuowanie, budowa, cenne zasoby i historia. Dąb rośnie w pobliżu ścieżki edukacyjnej „Droga do przyrody" oraz towarzyszącego jej  obiektu rekreacyjno – sportowego. W związku z tym sąsiedztwem, pod jego konarami od wielu lat odbywają się m.in. różne wydarzenia z zakresu edukacji przyrodniczej społeczeństwa. Przedszkolaki  Miejskiego Przedszkola „Bajka" w ramach konkursu zorganizowanego przez Nadleśnictwo nazwały to miejsce „Dębolandią. Drzewo jest uczestnikiem różnej aktywności – jest obejmowany, obchodzony, przytulany, obmierzany i fotografowany przez liczną rzeszę przedszkolaków i dzieci szkolnych, które stale odwiedzają obiekt na Lipniku. Ten sędziwy „Dziadziuś" bywa też penetrowany przez małych turystów od środka, gdyż ma dużą dziuplę w odziomkowej części pnia. Nawet jego uszczerbki na zdrowiu są w tej sytuacji cenne. Dąb z Lipnika towarzyszy różnym imprezom cyklicznym: terenowym turniejom wiedzy o lesie, turniejom piłkarskim, piknikom rodzinnym, imprezom integracyjnym, grzybobraniom i wielu innym. Jest też  szczególnie wartościowy ze względów przyrodniczych. Dziupla drzewa i próchno, które w niej zalega to przebogate siedlisko pod kątem entomologicznym. Nasz Dąb to miejsce bytowania różnych okazów owadów m.in. chronionej Dyrektywą Unijną pięknej pachnicy dębowej (Osmoderma barnabita).

Drzewo przez ostatnie lata bardzo wiele przeszło. Z pięknego rozłożystego dębczaka o pomnikowych wymiarach zmieniło się w styranego, okrojonego, dziuplastego staruszka. Zostało m.in. uszkodzone przez huraganowe wiatry przechodzące przez nasze drzewostany w 2008 i 2016 roku.  W celu zapewnienia bezpieczeństwa turystom, odwiedzającym „Dębolandię" dąb dwukrotnie poddano zabiegom chirurgicznym, polegającym na obcięciu suchych i uszkodzonych konarów. Oprócz tego drzewo zostało zasiedlone przez szerszenie, które musiała unieszkodliwić specjalistyczna firma.

Dąb w „Dębolandii" czasy świetności ma już dawno za sobą. Ze względu na swój stan nie kwalifikuje się na pomnik przyrody. Pewnie nie dorównuje też innym przedstawicielom swojego gatunku: kształtem korony, grubością pnia, jego pokrojem czy zdrowotnością, ale dla nas i naszych gości jest bezcenny. Ponieważ uznaliśmy go za członka rodziny będziemy walczyć w miarę naszych możliwości o jego kondycję i zdrowie. Niech nam trwa jak najdłużej.